Marcin - blog

Maraton w Walencji

gru.
04

Pomysł na wyjazd zrodził się już w drodze powrotnej z Florencji (listopad 2016). W samolocie przeglądaliśmy katalog z największymi europejskimi maratonami i nasz wzrok przyciągnął futurystyczny widok mety maratonu w Walencji. Ostatnie 200m biegu poprowadzone zostało po niebieskiej macie ułożonej na wodzie, a tak naprawdę na betonowej ścieżce oddzielającej dwa baseny z lazurową wodą. Miasteczko maratońskie z metą i startem ulokowane jest w centrum wystawieniczo-targowym, widocznym z daleka ze względu na dominującą nad otoczeniem, nowoczesną architekturę hal i przyległego parku.

Posted By Marcin czytaj dalej

Rzeźnik po raz czwarty

cz.
09

Tegoroczne przygotowania rozpoczęliśmy planowo, od stycznia. Stopniowo zwiększaliśmy obciążenia i dystans, tradycyjnie już areną treningową stał się niezastąpiony eweliński las, ze swoimi wydmami, górkami i wieloma innymi atrakcjami przyrodniczymi.

Posted By Marcin czytaj dalej
Subscribe to RSS - Marcin - blog