Wielki Finał VI Grand Prix Ziemi Garwolińskiej za nami

Pięknie dziękujemy wszystkim, którzy w niedzielne, deszczowe popołudnie, zjawili się na garwolińskim Zarzeczu, by biegać czy dopingować bliskich. Po raz kolejny cieszymy się, że ciepła kanapa i komputer przegrały ze sportem, i to w takim ekstremalnym pogodowo wydaniu. W wolnej chwili postaramy się podsumować tegoroczną edycję GP, mamy również pewne przemyślenia, jak może zmienić się GPZG 2018. Na zakończenie dziękujemy tym, bez których nie byłoby tych zawodów, a więc Centrum Sportu i Kultury w Garwolinie, za profesjonalne współorganizowanie imprezy, Panu Stanisławowi Buszcie, który wspiera nas przy mikrofonie i ciekawie, i z humorem prowadzi zawody. Teraz będzie osobiście smiley bo tak tylko możemy podziękować naszym niezastąpionymTruchtaczom, którzy od 6 już lat poświęcają swój czas, by wspierać doświadczeniem i wiedzą, wszelkie lokalne biegowe inicjatywy. Dziękujemy więc obu Piotrkom, Mariuszowi, Jarkowi, Mirkowi, Arturowi, Kindze i Justynie oraz Monice i Beacie, które były mózgiem niedzielnej operacji. Pozdrawiamy i do zobaczenia na wiosnę, Michał i Marcin.

Wyniki niedzielnych zawodów

Podsumowanie cyklu Grand Prix Ziemi Garwolińskiej 2017